Replying to @mgorny@mastodon.com.pl
@mgorny
Hasztag coś dzisiaj jest bardziej dosłowny
@74@101010.pl
Podbicia, pomoc, pierdółwpis.
Podbijam wpisy z polskiego #fediwersum. Rzucam hasztagami. Oprowadzę po fedi i odpowiem na pytania go dotyczące. #fediTipsPL #FediPomoc
Piszę głównie po polsku, ale inne języki raczej zrozumiem (sprawdź, czy poprawnie go oznaczasz).
#ListaHasztagów:
https://101010.pl/@74/109834776307576942 + https://101010.pl/@74/109834814914857816
Zobacz tylko moje autorskie wpisy: https://justmytoots.com/@74@101010.pl
Replying to @mgorny@mastodon.com.pl
@mgorny
Hasztag coś dzisiaj jest bardziej dosłowny
Replying to @rogatywieszcz@101010.pl
@rogatywieszcz
Komuś należy się złota łopata za podbicie
Replying to @PabloveSky@mastodon.com.pl
@PabloveSky
Twoja obserwacja mostka czyni cię widocznym na Bluesky.
Można obserwować zmostkowane konta z Bluesky samemu nie mostkując (sam tak robię na tym koncie).
Tak, w komentarzach zobaczysz tylko ludzi z Mastodona i okolic oraz zmostkowanych z Bluesky.
ZTCW dla kont zmostkowanych nie działa mastodonowe „dociąganie” nowych odpowiedzi. Z liczbami chyba też po staremu - tylko te podbicia i polubienia, które zna instancja.
(Dociąganie komentarzy i synchronizacja liczb pojawiło się dopiero niedawno na Mastodonie i inne oprogramowania niekoniecznie to obsługują)
@Gryficowa instancje na akkomie, iceshrimpie, forkach misskeya itp., w sumie też xd
https://social.translunar.academy/objects/db31dbc2-c078-4c46-b653-2db17e5b1e95
(wklej w szukajkę, po wejściu w link zobaczysz tylko jak wygląda instancja xd)
@Gryficowa na mastoart.social, wetdry.world i corteximplant.com Na czasie wygląda inaczej. Inne zainteresowania użytkowników (w tym inny dobór obserwowanych przez nich)? Dobór moderacji, co może trendować?
Nowina w Sam Raz według KierunkowegoLXXIV:
Betlejem najwyraźniej miało pozostać miastem wspominanym chyba tylko w 1 z 10. Wszelkie formalności spisowe udało się Josefowi ben Juda załatwić poprzez aplikację mPoddany, co oszczędziło jemu i będącej już w zaawansowanej ciąży żonie, Miriam, podróży po 150 km górskiej drogi. Tym niemniej przyszło jej rodzić w ich klitce (nawet bez mebli) - na ulicę Dmowskiego 10 m. 10 karetka nie dojechała przez korki (święto jakoweś odprawiali). Kilku kurierów z Übermenscha zaciekawieni odwiedzili za to świeżo upieczonych rodziców i zachwycało się dzieckiem. Może to i lepiej, że nie było lekarzy, bo pewnie patrzyliby dziwnym wzrokiem na kobietę, „która ma dziecko z Bogiem”.
Krążą plotki, że rzeczone dziecko, Jozue ben Juda umarł w Polsce. Wszystko pokręcili. Rodzina nie wyjeżdzała nigdy poza strefę Schengen, nie była więc wypędzana na drugą stronę morza Czerwonego i dotarła do jakiegoś obozu dla uchodźców w Egipcie. Ale od początku...
Jakieś dwa lata po narodzinach rodzinę ben Judów odwiedzali jacyś ludzie z wielkiego świata. Prezes Kacper dał Jozuemu w darze konto w banku UBS. Influencer Melchior przekazał mu konto na TikTaku z milionem obserwujących. A darem profesora Baltazara był opłacony abonament w LuxMedzie i ubezpieczenie na życie. Wkrótce okazało się, że wysłał ich tam prezydent Herod Hasmonejski, bo ponoć to z Jozuem miał ostatecznie przegrać wybory. Ci wyczuli pismo nosem i do dyktatora nie wrócili.
Ale czy rodzina ben Judów zasługuje na miano uchodźców, jeżeli jedyną przyczyną ich przeprowadzki była ich bigoteria odzwierciedlona w trąbnięciu na instancji „Trąby Jerychońskie”? Przypomnijmy bowiem, że tamtejszy użytkownik (ad)AniołPański(ad)trąbyjerychońskie.com napisał coś takiego:
„Dyktator nastaje na życie *Twoich dzieci*, bo nie chce stracić władzy! (...)”
Ten wpis poskutkował zgłoszeniem Trąb do kratykietki FœdiAtom za „nazizm” przez soapbox.ars i trafieniem na czorne listy. Dobrze, że chociaż XXX i semi.socialis federują z tym serwerem.
@mkljczk @Gryficowa a to już nie jest ostatnie fedi meta, ale pewien wpis, który właśnie podbijam, prowokuje mnie do przytoczenia pewnego swojego świątecznego... https://101010.pl/@74/111639685013518873
Są ślady historii ;)
Nowina w Sam Raz według KierunkowegoLXXIV:
Betlejem najwyraźniej miało pozostać miastem wspominanym chyba tylko w 1 z 10. Wszelkie formalności spisowe udało się Josefowi ben Juda załatwić poprzez aplikację mPoddany, co oszczędziło jemu i będącej już w zaawansowanej ciąży żonie, Miriam, podróży po 150 km górskiej drogi. Tym niemniej przyszło jej rodzić w ich klitce (nawet bez mebli) - na ulicę Dmowskiego 10 m. 10 karetka nie dojechała przez korki (święto jakoweś odprawiali). Kilku kurierów z Übermenscha zaciekawieni odwiedzili za to świeżo upieczonych rodziców i zachwycało się dzieckiem. Może to i lepiej, że nie było lekarzy, bo pewnie patrzyliby dziwnym wzrokiem na kobietę, „która ma dziecko z Bogiem”.
Krążą plotki, że rzeczone dziecko, Jozue ben Juda umarł w Polsce. Wszystko pokręcili. Rodzina nie wyjeżdzała nigdy poza strefę Schengen, nie była więc wypędzana na drugą stronę morza Czerwonego i dotarła do jakiegoś obozu dla uchodźców w Egipcie. Ale od początku...
Jakieś dwa lata po narodzinach rodzinę ben Judów odwiedzali jacyś ludzie z wielkiego świata. Prezes Kacper dał Jozuemu w darze konto w banku UBS. Influencer Melchior przekazał mu konto na TikTaku z milionem obserwujących. A darem profesora Baltazara był opłacony abonament w LuxMedzie i ubezpieczenie na życie. Wkrótce okazało się, że wysłał ich tam prezydent Herod Hasmonejski, bo ponoć to z Jozuem miał ostatecznie przegrać wybory. Ci wyczuli pismo nosem i do dyktatora nie wrócili.
Ale czy rodzina ben Judów zasługuje na miano uchodźców, jeżeli jedyną przyczyną ich przeprowadzki była ich bigoteria odzwierciedlona w trąbnięciu na instancji „Trąby Jerychońskie”? Przypomnijmy bowiem, że tamtejszy użytkownik (ad)AniołPański(ad)trąbyjerychońskie.com napisał coś takiego:
„Dyktator nastaje na życie *Twoich dzieci*, bo nie chce stracić władzy! (...)”
Ten wpis poskutkował zgłoszeniem Trąb do kratykietki FœdiAtom za „nazizm” przez soapbox.ars i trafieniem na czorne listy. Dobrze, że chociaż XXX i semi.socialis federują z tym serwerem.