Poważnie, to walka bez końca, by w ogóle dobić i zarabiać cokolwiek na swojej pracy... Nawet człowiek co leży, dostanie zapłatę...
Żałuję w sumie, że mnie nie było jak YT dawał ci kasę za wyświetlenia, a nie za godziny...
Teraz google może trzymać twoją kasę, a ty musisz czekać, aż "Korporacja" się zlituje, by ci płacić...