I taką Brazylię to ja uwielbiam - odpadającą z turnieju :) I to im wcześniej, tym lepiej. Co prawda te mega komercyjne mistrzostwa są generalnie ustawione pod starzejące się gwiazdy i papierowych, tradycyjnych faworytów (wystarczy popatrzeć, jak sędziowie momentami stają na głowie, by zapewnić oglądalność następnych spotkań ;)), jednak czasem sport wygrywa.
Jeszcze jakby Egipt odesłał Argentynę do domu, a Hiszpania Portugalię, to moim zdaniem nareszcie będzie można oglądać normalny turniej ;)
Replying to @maladictus@mastodon.com.pl
@maladictus akurat co by nie mowic o wiekszosci emerytow, to Messi nadal ma to cos i chce sie go ogladac dalej - reszta, prawda, jest niewidoczna