Po jednej stronie domu nasza starsza (ponoć siedemnastoletnia) trikolorka, a po drugiej młodsza (prawdopodobnie kilkuletnia) "ulicznica", jak nazywa ją moja mama. Obie po przejściach i niezbyt się wzajemnie lubią, ale domu pilnować trzeba.
(Oba koty są właściwie rodziców, ale jestem swoja.)
Replying to @frozette@mastodon.online
@frozette
Ja też mam kilka kotów. Aktualnie 4, ale bywało też 6.
Ostatnio moja córka woła mnie i krzyczy, że jakieś obce koty biją się u nas w domu.
Zawsze zostawiam, żarcie dla kotów i miskę mleka - żeby te wszystkie okoliczne łajzy się najadły.
W tym dniu akurat spotkały się dwa ze sobą :)
Replying to @frozette@mastodon.online
@frozette Chyba trochę #CatsOfMastodon? ;)
Replying to @Lone@mastodon.online
@Lone a no właśnie, zapominam, że tu hasztagi działają!


🏴☠️