Muszę się wziąć do roboty.
Ale jak człowiek ma zaburzenia osobowości i na wszystko, co wiąże się dla niego z lękiem reaguje unikaniem, by pozbyć się napięcia, to później mózg się uczy.
I tak, przez cały ten rok, choć byłam na kierunku z analizy danych umiem pi razy drzwi.
Nie wiem, czy mój brak chęci do robienia czegokolwiek poza czytaniem, to jakieś zaburzenia chemii w mózgu, czy po prostu wyuczona bezradność.