Gry uczą. Jam jest dowodem :)
Tu miał być długi wywód m.in. o statystyce i matematyce jako naukach, ale... oszczędzę Wam tego... Chyba, że mnie będziecie błagać.
@mason@f-t.net.pl
Profil osobisty, w zasadzie bez jakiejś jednej określonej tematyki, więc będzie tu misz masz różnych moich zainteresowań. Fantastyka, gry komputerowe, literatura, fotografia, czasem trochę polityki.
Swoje zdjęcia wrzucam na Pixelfeda, tutaj tylko z rzadka je repostuję, żeby nie zasypywać "walla" fotami.
Jeśli chcesz mnie obserwować - proszę bardzo, ale ostrzegam, że nie daję "follow za follow".
Gry uczą. Jam jest dowodem :)
Tu miał być długi wywód m.in. o statystyce i matematyce jako naukach, ale... oszczędzę Wam tego... Chyba, że mnie będziecie błagać.
Replying to @Raskolnikow@101010.pl
@Raskolnikow - jeśli piszesz o naklejkach, to jest to bardzo opłacalne.
Jako kierownik magazynu w mojej starej firmie udało mi się wymusić wdrożenie druku naklejek na specjalnie przeznaczonych do tego drukarkach przemysłowych (wcześniej drukowaliśmy na biurowej drukarce-kombajnie). Drukarki termiczne nie potrzebują materiałów eksploatacyjnych (tusz/toner), co mocno obniża koszty eksploatacji. Koszt druku takich naklejek jest więc naprawdę znikomy.
Zresztą jakiś czas temu w Action można było za 60 złotych kupić miniaturową drukarkę do etykiet. 630 etykiet o rozmiarze 30 x 14 mm kosztuje w detalu... 15 złotych.
Ukradzione, ale nie mam pojęcia od kogo :)
Replying to @emill1984@101010.pl
@emill1984 - no to nie Polska powinna się uczyć, tylko organizatorzy festiwali Twojej ulubionej muzyki :D
Replying to @emill1984@101010.pl
@emill1984 - przecież ten ostrawski festiwal też jest finansowany przez miasto :D
Pierwszy przykład z brzegu: Katowice i Off Festiwal: https://www.wkatowicach.eu/informacje/katowice-dla-ukrainy/Zbliza-sie-OFF-Festival-2024.-Na-koncerty-dojedziemy-darmowymi-autobusami-Rozklad-jazdy/idn%3A6984
@emill1984 - tak, Vs to "vložené spoje", czyli dodatkowe kursy.
A czy Polska musi się uczyć? No nie wiem, w moim rodzinnym mieście jak robią Dni Twierdzy Nysa, to od jakichś 20 lat tworzą specjalne połączenie autobusowe rynek-fort (normalnie nic tam nie jedzie) i mam wrażenie, że to nie jest jakiś wyjątkowy wyjątek w tym względzie w Polsce.