Sobota wieczór, po wizycie w markecie poetycki nastrój.
tysiące samotnych ludzi
mija
tysiące samotnych ludzi
w drodze do
mieszkań w których nie słychać śmiechu
kuchni bez zapachu świeżego chleba
pokoi pełnych telewizyjnych gości
zimnych lub dusznych sypialni
tysiące samotnych ludzi
mija
tysiące samotnych ludzi
a gdyby tak
część z nich nabrała dystansu
wyciągnęła wnioski z tego co było
zaprosiła się choć raz do siebie
otworzyło dawno zamknięte drzwi
tysiące samotnych ludzi mogłoby zmienić razem świat na lepsze
YouTubeChopin - Prelude in E Minor op 28 no 4