Wróciłem do czytania książek, i cieszę się bo zapomniałem już jakie to dobre
Replying to @stfn@mastodon.com.pl
@stfn Ja w tym roku słabiutko. Jakoś tak za dużo się dzieje, nazbyt zmęczony jestem wieczorami i zasypiam zamiast się zaczytywać. Ale może lato będzie łaskawsze i znowu coś przeczytam.
Replying to @sebastian@mastodon.com.pl
@sebastian u mnie przyszło jakieś przesilenie, od wielu miesięcy nie czytałem nic, a teraz jakoś magicznie udało mi się wrócić
Replying to @stfn@mastodon.com.pl
@stfn Ja tak po kilka stron sporadycznie i bardzo nieregularnie od wczesnej wiosny. A mam fajną książkę. Tylko ciągle coś albo na końcu zmęczenie i utknąłem. Może znowu muszę sobie rozpisać nawyk. Kiedyś tak zrobiłem i szło bardzo dobrze. Choć wtedy miałem mniej na głowie, więc pewnie też dlatego.
Replying to @sebastian@mastodon.com.pl
@sebastian ja też mam to szczęście że mnie żona goni, znaczy się inspiruje do lepszych zachowań
Replying to @stfn@mastodon.com.pl
@stfn Co czytasz?
Replying to @krystian_kulesz@mastodon.com.pl
@krystian_kulesz Aktualnie "Monk and Robot" od Becky Chambers, solarpunkowa powieść przygodowa.
Replying to @stfn@mastodon.com.pl
@stfn Czytałem! Bardzo mi się podobała, podobnie jak druga część. Ale pierwszą czytałem po angielsku, i dopiero przy drugiej zorientowałem się, że mają tłumaczenia na polski :D
Według mnie to taka kocykowa opowieść - przy czym nie jest to dla mnie jej wada, lecz zaleta. Uważam, że potrzeba takich książek - dla inspiracji, dla podniesienia na duchu. A potem można się wziąć za "Walkaway" Doctorowa.
Replying to @krystian_kulesz@mastodon.com.pl
@krystian_kulesz tak, o to chodzi w solarpunku, dawać nadzieję i pokazywać pomysły na lepsze światy.
A Walkaway też mam, zamówiłem w jednej paczce z tą książką :D