Kurde, coraz bardziej mnie to denerwuje.

Wpadam na jakiś pomysł, siadam i 10 min później rezygnuje i idę po prostu grać na konsoli.

Mam ostatnio jakaś blokadę na robienie czegokolwiek, nie chce mi się po prostu. Czuje się cały czas zmęczony i nie mam na nic ochoty.

Najlepsze jest to, że psychicznie czuje się dobrze, tylko czuje jakieś wewnętrzne zmęczenie które nie chce zniknąć.