Kurde, coraz bardziej mnie to denerwuje.
Wpadam na jakiś pomysł, siadam i 10 min później rezygnuje i idę po prostu grać na konsoli.
Mam ostatnio jakaś blokadę na robienie czegokolwiek, nie chce mi się po prostu. Czuje się cały czas zmęczony i nie mam na nic ochoty.
Najlepsze jest to, że psychicznie czuje się dobrze, tylko czuje jakieś wewnętrzne zmęczenie które nie chce zniknąć.
Replying to @sysek@social.szklankaolowiu.pl
@sysek
"Najlepsze jest to, że psychicznie czuje się dobrze, tylko czuje jakieś wewnętrzne zmęczenie które nie chce zniknąć."
Czyli zdecydowanie nie czujesz się dobrze. Może czas jakiś reset sobie zafundować, typu jebnąć wszystko i wyjechać w Bieszczady na tydzień.
Replying to @sysek@social.szklankaolowiu.pl
@sysek
Odpuść i rób coś innego niż te pomysły na które wpadasz i Ci się odechciewa je robić.
Replying to @sysek@social.szklankaolowiu.pl
@sysek zdarza mi sie to wielokrotnie w ciągu roku.
W moim przypadku jest to ADHD ale...
Kiedy zdasz sobie sprawę, ze to naturalna część to szybko przestaniesz sie martwić.
Jesteśmy przyzwyczajeni jako nacja do zapierdalania.
Jak nie zapierdalasz, albo czegoś po prostu nie robisz to usluszysz od matki, partnera/partnerki, szefa " a co ty tak siedzisz na kanapie. Nie masz co robić?"
Tym czasem w ciągu roku trafiają się kilka miesięcy bez produktywności i jest to zupełnie ok. To sygnał od twojego organizmu ze cos zaniedbales.
Zwolnij, odpuść, porób coś, co lubisz, przewietrzania się (idz na spacer. Ale nie na rower czy bieganie. Na spacer. Do lasu. Choby na 15 minut).
A wszystkie rzeczy na które wpadasz...zapisuj. Nie realizuj, zapisuj.
I nagle, po 3-4 tygodniach, kiedy baterie będę naładowane do 80% zauwazysz, ze czujesz ochotę cos porobic, i poczujesz głód.
Nie chce być starym pierdzielem. Jestem sceptyczny do siedzenia i grania ale nie mam na to badan, wiec to może ktoś inny się wypowie