Ostatnio w Rzeczpospolitej Samochodowej: Drobna uliczno-parkingowa kolizja dwóch osobówek. Naprawdę drobna. Porysowały sobie zderzaki. Auta wjeżdżają na ścieżkę rowerową, żeby nie blokować ruchu. Dociera policja. Parkuje za nimi. 15 metrów od miejsca zaparkowania jest niewielki darmowy parking. Prawie pusty. Cała trójka by się zmieściła. Po drugiej stronie jezdni jest niewielki parking. W części pusty (choć płatny, ale może na potrzeby załatwienia formalności przeszłoby za darmo). Cała trójka by się tam zmieściła.

Ale nie. Stoją twardo na ścieżce rowerowej. Obok ścieżki jest chodnik. Węższy od ścieżki rowerowej. Przeciskają się nim wahadłowo rowerzyści i piesi łypiąc na siebie, żeby się nie najechać i nie potrącić. Zdziwieni kierujący - stojący przy drzwiach radiowozu od strony chodnika - z zaskoczeniem obserwują, co wyprawiają piesi i rowerzyści. W końcu ktoś nie wytrzymał na wahadle i postanowił kroczyć trawnikiem, bo zastawiony przez kierujących dojących obok radiowozu chodnik okazał się zbyt wąski.

Dobrze, że budują te ścieżki rowerowe. Jest gdzie ogarnąć papierologię po stłuczce i wypisać mandat.

Jul 5, 2026, 09:31 UTCpl

Replying to @ssamulczyk@mstdn.social

@ssamulczyk akurat na odcinku, gdzie takich delikwentow widuje najwiecej jest asfalt rowny jak pupcia niemowlecia, natomiast co do innych przypadkow - ruch rowerowy nie jest tam "dopuszczony" tylko nakazany - a prawo jest rowne i obowiazuje wszystkich, a nie jak komu wygodnie, right? ;) mi tez czasem nie lezy, ze musze sie przetluc na wozku jakims brukowanym chodnikiem - ale nie wpakuje sie z tego powodu na ulice 🤷‍♂️

@stfn @sebastian

Replying to @ssamulczyk@mstdn.social

@ssamulczyk trolling level expert :troll_face:

jedna rzecz musze sprostowac, bo wlasnie spojrzalem na Stree View - ten odcinek, o ktorym mowie i gdzie mnie tak wkur... zachowanie rowerzystow nie jest pokryty asfaltem tylko kostka, ktora jednak wyglada na bardzo dobrze zlicowana i - przynajmniej z mojego doswiadczenia jazdy wozkiem, ktory nie jest w zaden sposob amortyzowany - jezdzi sie po niej normalnie, bez ryzyka pogubienia srubek i powybijania sobie zebow:

@stfn @sebastian