Fediverse ma lekkie problemy z tożsamością, nie umiem tego opisać, ale po prostu czegoś tu brakuje...

Memy i wszystko jest spoza fediverse, więc to nie pomaga... Niby jest spokojne, ale rozumiecie co mam na myśli, czegoś brakuje, by móc powiedzieć "Ah, kojarzy mi się fediverse" po jakiejś rzeczy

Brakuje czegoś kluczowego, ale nie umiesz lepiej zlokalizować czego :/

#Fediverse #Problem

Jul 4, 2026, 10:09 UTCpl

Replying to an earlier post

@mkljczk @Gryficowa a to już nie jest ostatnie fedi meta, ale pewien wpis, który właśnie podbijam, prowokuje mnie do przytoczenia pewnego swojego świątecznego... 101010.pl/@74/1116396850135188

Są ślady historii ;)

Kierunkowy74@74@101010.pl

Nowina w Sam Raz według KierunkowegoLXXIV:

Betlejem najwyraźniej miało pozostać miastem wspominanym chyba tylko w 1 z 10. Wszelkie formalności spisowe udało się Josefowi ben Juda załatwić poprzez aplikację mPoddany, co oszczędziło jemu i będącej już w zaawansowanej ciąży żonie, Miriam, podróży po 150 km górskiej drogi. Tym niemniej przyszło jej rodzić w ich klitce (nawet bez mebli) - na ulicę Dmowskiego 10 m. 10 karetka nie dojechała przez korki (święto jakoweś odprawiali). Kilku kurierów z Übermenscha zaciekawieni odwiedzili za to świeżo upieczonych rodziców i zachwycało się dzieckiem. Może to i lepiej, że nie było lekarzy, bo pewnie patrzyliby dziwnym wzrokiem na kobietę, „która ma dziecko z Bogiem”.

Krążą plotki, że rzeczone dziecko, Jozue ben Juda umarł w Polsce. Wszystko pokręcili. Rodzina nie wyjeżdzała nigdy poza strefę Schengen, nie była więc wypędzana na drugą stronę morza Czerwonego i dotarła do jakiegoś obozu dla uchodźców w Egipcie. Ale od początku...
Jakieś dwa lata po narodzinach rodzinę ben Judów odwiedzali jacyś ludzie z wielkiego świata. Prezes Kacper dał Jozuemu w darze konto w banku UBS. Influencer Melchior przekazał mu konto na TikTaku z milionem obserwujących. A darem profesora Baltazara był opłacony abonament w LuxMedzie i ubezpieczenie na życie. Wkrótce okazało się, że wysłał ich tam prezydent Herod Hasmonejski, bo ponoć to z Jozuem miał ostatecznie przegrać wybory. Ci wyczuli pismo nosem i do dyktatora nie wrócili.

Ale czy rodzina ben Judów zasługuje na miano uchodźców, jeżeli jedyną przyczyną ich przeprowadzki była ich bigoteria odzwierciedlona w trąbnięciu na instancji „Trąby Jerychońskie”? Przypomnijmy bowiem, że tamtejszy użytkownik (ad)AniołPański(ad)trąbyjerychońskie.com napisał coś takiego:

„Dyktator nastaje na życie *Twoich dzieci*, bo nie chce stracić władzy! (...)”

Ten wpis poskutkował zgłoszeniem Trąb do kratykietki FœdiAtom za „nazizm” przez soapbox.ars i trafieniem na czorne listy. Dobrze, że chociaż XXX i semi.socialis federują z tym serwerem.